Największe zaćmy, jakie kiedykolwiek istniały na Ziemi, są całkowicie suche

Wodospady takie jak Iguazu i Niagara przyciągają miliony turystów z całego świata ze względu na ich imponujące piękno. Te wodospady są jednak niewielkie w pobliżu tego, co wydarzyło się w ostatniej epoce lodowcowej prawie 20 000 lat temu: wodospady, które były 10 do 15 razy większe niż wszystkie rzeki świata. aktualne dni. Nazywają się Dry Falls.

Nazwa wydaje się nie mieć sensu, ale okazuje się, że zaćma już nie istnieje, pozostawiając jedynie nierówności płaskowyżu w środkowym stanie Waszyngton. W tym czasie, u szczytu epoki lodowcowej, ogromne lodowce pokrywały Amerykę Północną, a jeden z nich ostatecznie zatonął ujście rzeki Clark Fork w Idaho, tworząc jezioro o gigantycznych motywach zwane Missoula.

Dry Falls były kiedyś największymi na świecie

W końcu ciśnienie wody ostatecznie złamało zaporę lodową, tworząc prąd, który przetoczył północno-zachodnie Stany Zjednoczone. Woda płynęła z prędkością ponad 100 km / h, pozostawiając po sobie ślad zniszczenia. Przepływ był od 10 do 15 razy większy niż suma wszystkich obecnych rzek. Dopóki nie osiągnęli nierówności w centrum Waszyngtonu i prawdopodobnie stworzyli niespotykany spektakl.

Szacuje się, że jezioro Missoula wypłynęło w ciągu zaledwie 48 godzin! Istnieją jednak teorie, które wskazują, że piętrzenie i spływ występowały kilka razy. Proces zakończyłby się dopiero wraz z topnieniem pokrywy lodowej, co pozwoliło rzece Clark Fork powrócić do normalnego koryta. W rezultacie wodospady już nie istnieją, a dziś na tym terenie znajduje się kanion o długości prawie 6 kilometrów i wysokości 120 metrów - dla porównania, Wodospady Wiktorii, między Zambią a Zimbabwe, największej szerokości, spadają. wąwozu o szerokości 1, 7 km.

Wąwóz na miejscu dzisiaj