Jak wyglądałoby nasze życie bez zapylaczy?

Czy jesteś typem, który prowadzi zdrowy tryb życia i nie rezygnuje z włączania zbyt dużej ilości sałatek i owoców do swojej diety? Gdyby nie zapylacze - zwierzęta takie jak motyle, pszczoły, osy, chrząszcze itp. - Zakres opcji byłby znacznie, ale znacznie bardziej ograniczony. A czy wiesz na czym polega problem? Populacje niektórych z tych zwierząt gwałtownie spadają w różnych częściach świata.

Nick Visser z The Huffington Post mówi, że Whole Foods Market, amerykańska sieć supermarketów specjalizująca się w sprzedaży produktów ekologicznych, postanowiła tymczasowo wyeliminować wszystkie produkty wytwarzane przez zapylacze ze swoich jednostek, aby pokazać klientom, jak wybierać żywność. byłby znacznie mniejszy, gdyby nie sumienna praca tych zwierząt.

Zatrzymanie awarii

Jednostka rynku Whole Foods przed wycofaniem produktu

W sumie supermarkety wycofały 37, które staną się znacznie rzadsze - jeśli nie znikną całkowicie z targów i supermarketów - jeśli populacje niektórych zapylaczy będą nadal spadać. Według jednego ze światowych koordynatorów firmy prawie jedna trzecia całej żywności produkowanej na świecie zależy od działania tych zwierząt, w tym kakao, migdałów, ogórków, pomidorów, truskawek i brokułów.

Jednostka rynku Whole Foods po wycofaniu produktu

Jak wyjaśnił Nick Visser, istnieją już instytucje powiązane z rządem Stanów Zjednoczonych i Europy, a także niezależne organizacje, które starają się ograniczyć załamanie populacji zapylaczy, a nawet wyginięcie niektórych gatunków. Według jednego z koordynatorów jednej z tych inicjatyw każdy może pomóc tym zwierzętom w prosty sposób.

Według niego wystarczy sadzić kwiaty, czy to w ogrodzie, czy w doniczkach - jeśli mieszkasz w mieszkaniu lub nie masz dużo miejsca. W końcu, jeśli wykonasz swoją część i wyhodujesz małe rośliny, wkrótce zapylacze będą mieli do dyspozycji ogromny ogród. W ten sposób zwierzęta te będą nadal istnieć i pełnić swoją funkcję w przyrodzie, a my będziemy nadal mieć piękną różnorodność owoców i warzyw na naszych stołach.