Czy to prawda, że ​​w średniowieczu można sądzić zwierzęta za przestępstwa?

Jeśli lubisz historię, być może słyszałeś o przypadkach zwierząt, które zostałyby skazane w średniowieczu za popełnianie przestępstw - takich jak na przykład pożeranie upraw i atakowanie niczego niepodejrzewających ludzi. Ale czy rzeczywiście zdarzyło się coś takiego, to znaczy utworzenie sądów w celu ścigania, ścigania, ścigania i, w stosownych przypadkach, egzekucji przestępców?

Według Erica Grundhausera z portalu Atlas Obscura, chociaż nie ma zbyt wielu fizycznych dowodów na to, że zwierzęta popełniły błąd w średniowiecznych władzach, nie brakuje raportów o stworzeniach skazanych na straszne okaleczenie, a nawet ekskomunikę. to naprawdę powinno wiele zmienić w życiu biednych! - ponieważ są uważane za złe.

Balele

Według Erica, z jednej strony, większość zapisów dotyczących praktyki oceniania zwierząt tak, jakby były ludźmi, można znaleźć w tekstach dziewiętnastowiecznych uczonych. Problem polega na tym, że oprócz niejasnych raportów brakuje źródeł i, dlatego nikt nie wie, gdzie uzyskano informacje. Nie wspominając już o tym, że w przypadku średniowiecznych świadectw wiele z nich było po prostu historiami, które miały uczynić zajęcia z prawa bardziej interesującymi.

Co więcej, historycy wiedzą teraz, że jeden z najbardziej znanych przypadków z udziałem grupy hałaśliwych szczurów został stworzony wyłącznie w celu zaciemnienia wizerunku prawnika odpowiedzialnego za obronę gangu gryzoni. Jednak chociaż większość próbnych historii była niczym innym, jak bzdurami, niektóre z nich rzeczywiście się wydarzyły - ale w innym celu, niż mogłoby się wydawać.

Procesy psychologiczne

Specjalna książka EP Evans, zatytułowana The Criminal ściganie i kara śmierci zwierząt, została opublikowana w 1906 roku i opisuje około 200 przypadków. zwierząt, które były ścigane za rzekome przestępstwa.

Według publikacji na ogół większe stworzenia, takie jak krowy, konie i świnie, prawie zawsze były ścigane za morderstwo - i skazane na wygnanie lub śmierć. Natomiast przypadki dotyczące mniejszych zwierząt, takich jak szarańcza, chrząszcze i szczury, były często kierowane do władz kościelnych, które następnie ekskomunikowały te stworzenia za przestępstwa, takie jak plagi, plagi i niszczenie upraw.

Do piekła

Evans wyjaśnia w swojej książce, że przynajmniej w przypadku szkodników procesy miały na celu zmniejszenie poczucia winy z powodu eksterminacji zwierząt. Wynika to z faktu, że w średniowieczu religia miała silny wpływ na ludność, a ponieważ wszystkie żyjące istoty były uważane za stworzenia Boże, celowe sprowokowanie ich śmierci można interpretować jako czyn przeciwko Wszechmocnemu.

Jeśli jednak oskarżeni zostali wcześniej osądzeni przez Kościół i ponieśli ekskomunikę - lub zostali skazani na śmierć - wówczas wierni mogliby się dogadać z Bogiem w Dzień Sądu. Znany przypadek miał miejsce w XV wieku, kiedy kardynał-biskup miasta Autun we Francji potępił bandę ślimaków niszczących lokalne ogrody.

Zakonnicy postanowili organizować procesje przez trzy dni, podczas których zwierzętom nakazano opuścić miasto pod karą przekleństwa. Oczywiście, stworzenia nie słuchały ludzi - i skończyły w piekle z powodu nieposłuszeństwa. Najbardziej komiczne jest to, że rok później sprawa się powtórzyła.

Tortury i kara śmierci

Pomyśl o tym, jak wyglądało życie w średniowieczu - w czasach, gdy chłopi mieszkali ze zwierzętami domowymi, takimi jak kozy, owce, kurczaki i świnie. W tym czasie nie było też żłobków ani szkół dla dzieci, a zwierzęta były wolne, co oznaczało, że wypadki z udziałem zwierząt były częste, a świnie były najwyraźniej najczęstszymi oskarżonymi.

Tragiczny incydent, który miał miejsce w XIII wieku - na przykład okaleczenie dziecka - zakończył się spaleniem żywej świni na placu publicznym. Kolejny przypadek, pochodzący z XIV wieku, obejmujący również atak na dziecko, zakończył się torturowaniem i powieszeniem zwierzęcia.

W 1379 r. Kolejna „zbrodnia” zakończyła się wniesieniem do sądu dwóch stad świń. Najwyraźniej zwierzęta karmiły się, gdy z jakiegoś powodu trzy z nich zaczęły się denerwować. Następnie trio zaatakowało chłopca - który ostatecznie zmarł w wyniku ataku - i członkowie obu stron zostali osądzeni.

Ostatecznie osoby odpowiedzialne za śmierć chłopca zostały skazane na śmierć, a pozostałe świnie, pomimo oskarżenia o wspólników zbrodni, zostały ostatecznie ułaskawione. A jeśli litujesz się nad zwierzętami, pamiętaj, że chociaż rzadko, ludzie mogą być również postawieni przed sądem w celu udzielenia odpowiedzi za przestępstwa popełnione przeciwko zwierzętom lub ze zwierzętami.

Zwykle zdarzało się to w przypadkach „bestialstwa” (lub zoofilii), a zaangażowane osoby, ludzie i stworzenia, mogły zostać skazane na więzienie, a nawet śmierć. Co ciekawe, czasami zdarzało się, że biedne zwierzęta pozbywały się kary - gdy udowodniono, że czyny miały miejsce bez zgody zwierzęcia lub bez winy.

***

Niestety, choć absurdalne może się wydawać, że zwierzę ocenia się za racjonalne, sprawy dotyczące przekonań zwierząt nie kończyły się w średniowieczu. W 1916 r. Słoń, który zabił swojego trenera, został tragicznie skazany na szubienicę, aw 2008 r. Niedźwiedź został oskarżony o kradzież po spożyciu miodu od producenta pszczół - a rezerwat leśny, w którym żyło zwierzę, musiał zapłacić za szkody. .

* Wysłano 18.01.2016

***

Czy wiesz, że Curious Mega jest również na Instagramie? Kliknij tutaj, aby śledzić nas i być na bieżąco z ekskluzywnymi ciekawostkami!